Dość kapryśna auta nie zniechęciła miłośników dogtrekkingu, czyli biegów i spacerów z psami na orientację w terenie. W niedzielę 27 kwietnia na terenie boiska piłkarskiego w Rybniku-Ochojcu stawiło się 101 drużyn złożonych z psów i ich opiekunów, by z mapą penetrować okoliczne lasy.
Podobnie jak w poprzednich edycjach przygotowane zostały dwie konkurencje - rywalizacja na czas i spacer rekreacyjny. W dogtrekkingu na czas wystartowało 8 drużyn męskich i 17 kobiecych. Ich zadaniem było jak najszybsze odnalezienie 14 punktów rozsianych w terenie. Mogli to robić w dowolnej kolejności. Najszybciej poradził sobie zespół w składzie Amelia Jureczka oraz pies Carmen - 26,39 min. Drugie miejsce wśród drużyn kobiecych zajął duet Karolina Sitko - Fresa (31:49), a trzecie Monika Mazurkiericz i Triko (42:33).
Wśród drużyn męskich pierwsi na mecie zameldowali się Artur Woźniak i Zowi (29,10 min). Jako drudzy konkurencję zaliczyli Dawid Król i Teo (35,27), a trzeci - Sławomir Jurecki i Kokos (36,29).
Spacerowicze mieli ułatwione zadanie - czekało ich znalezienie 10 punktów na terenie Ochojca. Wszyscy poradzili sobie świetnie z zadaniem.
Tradycyjnie już MOSiR Rybnik przygotował dodatkowe atrakcje - kolejny raz zaproszenie przyjęło Schronisko Dla Bezdomnych Zwierząt w Rybniku. Jego wolontariusze przyprowadzili kilka czworonogów, promowali adopcje zwierząt i prowadzili zbiórkę karmy oraz innych produktów.
Rafał Grzybek, behawiorysta i organizator dogtrekkingu w Jastrzębiu Zdroju - Trop do Grzybka, udzielał porad profilaktyczno-zdrowotnych. W pracy wykorzystywał m.in. psiego fantoma.
Rybnicka sieć sklepów dla zwierząt Petcomplex włączyła się w organizację wydarzenia przygotowując pakiety startowe i wręczając nagrody. Nagrody przygotowała też i wręczyła drogeria DM Markt z ul. Kotucza w Rybniku.



